Strona główna

 
Banknoty zastępcze Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego

Autor:  Bronisław Wątroba (bronek.notgeld@elsat.net.pl, Moja miłość - numizmatyka)




W związku z pewnym wzrostem zainteresowania tematem pieniądza zastępczego polskich zbieraczy, jak również osób pasjonujących się historią naszej "małej ojczyzny", warto przedstawić na tych łamach notgeldy wydawane specjalnie dla potrzeb ludności GOP-u. Pieniądz ten jest o tyle ciekawy, że zapewniono mu pełny obieg na stosunkowo dużym obszarze, eliminując tym samym podstawową uciążliwość w posługiwaniu się banknotami zastępczymi. Oczywistym minusem był jednak i w tym przypadku typowy, krótki okres ważności.

Jesienią 1918 roku Bank Rzeszy wręcz nakłaniał władze większych miast do emisji pieniądza zastępczego o stosunkowo wysokich nominałach. Wiązało się to z ówczesną sytuacją polityczną Niemiec (porażka na froncie, kapitulacja i rewolucyjne wrzenie), co miało niewątpliwy wpływ na wyraźnie odczuwany niedostatek państwowego pieniądza na rynku. W dużych miastach i ośrodkach przemysłowych sytuacja była szczególnie uciążliwa. Tak więc następujące miasta i powiaty: Bytom, Gliwice, Zabrze, Katowice, Królewska Huta (dzisiejszy Chorzów), Pszczyna, Rybnik i Tarnowskie Góry wydały wspólny pieniądz o nominałach 5, 10, 20 marek, na łączną kwotę 25 milionów marek. Taką wartość miało w każdym bądź razie zabezpieczenie tej emisji, choć prawdopodobnie samych banknotów puszczono w obieg na nieco większą sumę.

Notgeldy te drukowano w Głogowie na papierze posiadającym znaki wodne, a dodatkowym zabezpieczeniem była okrągła, sucho tłoczona pieczęć z niemieckim orłem i biegnącym otokowo napisem "Oberschlesischer Industriebezirk". Wszystkie były numerowane, przy czym nominał 5 marek istnieje w trzech odmianach związanych z oznaczeniem serii. Na pozostałych dwóch nominałach serii nie określono. Awersy walorów są podobne, z oznaczeniem wartości, suchą pieczęcią i spisem wystawców (emitentów). 5 i 10 marek jest w tonacji zielono- niebieskiej, a 20 marek w szaro-niebieskiej. Rewersy natomiast są odmienne i przedsta- wiają: 5 marek  - fragment kopalni, 10 marek - całą kopalnię, 20 marek - pracę w zakładzie metalurgicznym (huta "Królewska"). Nie podano daty emisji, lecz najprawdopodobniej wprowadzono je do obiegu z końcem listopada 1918 roku. Data ważności tych walorów jest identyczna: 01.IV.1919 rok.

Na tym jednak wspólna działalność emisyjna wymienionych miejscowości GOP-u się nie skończyła. Nieco później wydano bowiem notgeld o nominale 25 fenigów, bardzo przydatnym i usprawniającym obieg pieniądza na lokalnym rynku. W spisie wystawców tego nisko- nominałowego banknotu nie podano jednak już Pszczyny. Na terenie tego miasta i powiatu obiegały wtedy lokalne niskonominałowe bony, więc władze miejskie prawdopodobnie nie były zainteresowane współpracą w tym zakresie. Niestety, tym razem też nie podano daty emisji, a jedynie datę ważności: 30.IX.1919 rok. Sam walor, tak jak inne, produkowano w Głogowie na papierze za znakami wodnymi, oznaczając serię i numerację.

Kolejnym, ostatnim już wprowadzonym do obiegu pieniądzem zastępczym, jest późniejsza wersja nominału 25 fenigów, o mniejszych wymiarach i szacie graficznej, lecz również z oznaczeniem serii i numeracją. Daty wydania tradycyjnie nie określono, a jedynie datę ważności: 31.XII.1919 rok. Planowano zresztą kolejne wydania banknotów o wyższych nominałach, zastępujących te które w kwietniu 1919 roku traciły ważność. Dowodem na to jest zachowany projekt waloru z datą ważności do 31.XII.1919 r. Możliwe, że zachowały się też odmienne projekty tego i innych nominałów. Do samej emisji jednak już nie doszło, prawdopodobnie z uwagi na opór władz zwierzchnich. Pieniądz tego typu nie był przecież pełnoprawnym środkiem płatniczym. Władze państwowe, jak też poszczególnych prowincji, popierały to przymuszone koniecznością, lecz równie często starały się też ograniczać to zjawisko.

Skompletowanie dzisiaj wszystkich notgeldów GOP-u, choć nie ma ich wiele, nie jest sprawą łatwą. Co prawda nie są to jakieś unikaty, ale na naszym rynku kolekcjonerskim pozycje o wyższych nominałach  spotyka się raczej rzadko. Łatwiej zdobyć już te o wartości 25 fenigów, z reguły jednak są w gorszych stanach zachowania. Warto jednak się tymi banknotami zainteresować, wszak są to ciekawe w sensie historycznym walory, mogące być ozdobą każdego zbioru notgeldów, obejmującego tereny ówczesnych prowincji niemieckich, leżących w granicach dzisiejszej Polski.


 
Do góry
Copyright © 2000-2017 Wirtualny Knurów, Marek Ostrowski
Wszelkie prawa zastrzeżone